peelingi do ciała

peelingi do ciała Jest 3 produktów.

Aktywne filtry

Peeling, czyli złuszczanie ciała

Każdego dnia zewnętrzne komórki naszej skóry starzeją się, złuszczają i obumierają. Brzmi zatrważająco, ale to naturalny proces odnowy skóry, zwany keratynizacją. Nowe, młode komórki wypychają z głębszych warstw skóry te obumarłe. Tworzy się zrogowaciały naskórek, który jest nieprzepuszczalny dla wody. Aby uniknąć nadmiernego wysuszenia oraz nieprzyjemnych zrogowaceń, warto przeprowadzać proces eksfoliacji. Mimo górnolotnie brzmiącej nazwy jest to nic innego, jak złuszczanie obumarłego naskórka - peeling. Jedną z najpopularniejszych metod jego wykonania jest peeling.

Nasza skóra podziękuje nam za peeling naturalnymi kosmetykami!

Pozbycie się nieprzyjemnej, suchej warstwy naskórka to dopiero pierwsza z wielu korzyści, jakie daje nam stosowanie peelingu. Dzięki nim nie tylko zoptymalizujemy naturalny proces regeneracji skóry, usprawniając odnowę komórek. Usunięcie martwego naskórka zapewnia odpowiednie dotlenienie skóry, a więc tym samym pobudza naturalne procesy biochemiczne oraz stymuluje produkcję kolagenu. Peeling zapewnia też lepsze wchłanianie odżywczych składników balsamów i kremów do ciała.

Z kolei wykonanie zabiegu przed opalaniem sprawi, że na naszej skórze opalenizna będzie równomierna i utrzyma się dłużej. Dzięki złuszczeniu naskórka przed depilacją, poruszymy cebulki włosów, przez co łatwiej będzie je usunąć. Odpowiednio dobrany peeling pozwala wyrównać koloryt skóry, a nawet pozbyć się przebarwień czy blizn. Efektem ubocznym jest rozjaśniona i wygładzona skóra pełna blasku. Po prostu młodsza oraz piękniejsza!

Peeling peelingowi nierówny

Peeling chemiczny, a może mechaniczny? Salony kosmetyczne oferują wiele specjalistycznych zabiegów peelingujących z zastosowaniem substancji chemicznych, tarcz ścieralnych, a nawet laserów czy ultradźwięków. Brzmi może niezbyt zachęcająco i rzeczywiście, wiąże się z dość intensywną ingerencją w nasz organizm. Ceny takich zabiegów bywają bardzo wysokie, a oczywiście dla pożądanego efektu należy wykonać całą ich serię.

Ten sam rezultat można jednak osiągnąć również w domowym zaciszu łazienki, stosując naturalne peelingi kosmetyczne do ciała. To nic innego jak odpowiednio dobrany zestaw składników pielęgnujących, z których największą rolę odgrywają drobinki złuszczające. Peelingi kosmetyczne są zdecydowanie bardziej dostępne, tańsze oraz łagodniejsze. Mimo delikatniejszego działania takich produktów w porównaniu z zabiegami profesjonalnymi, przy regularnym ich używaniu i stosowaniu się do zaleceń producenta, efekty szybko widać gołym okiem, a przede wszystkim czuć je na skórze. Tu również pojawia się jednak dylemat – jaki peeling kosmetyczny wybrać?

Przede wszystkim naturalne kosmetyki do peelingu do ciała

Jednym z najważniejszych czynników, jakie decydują dziś o wyborze kosmetyków do twarzy i ciała jest ich skład. Nasza świadomość ekologiczna rośnie, unikamy olejów mineralnych, parabenów czy silikonów. Pierwsze z nich pozyskuje się w procesie destylacji frakcji ropy naftowej. Parabeny, czyli konserwanty, są silnie alergizujące. Silikony nie są wydalane przez naszą skórę, więc właściwie składują się cały czas w organizmie. Ze względów zdrowotnych oraz pobudek ekologicznych, chcemy unikać szkodliwych substancji.

Jednocześnie nie każdy ma czas i ochotę na hodowanie organicznych składników oraz prowadzenia domowego laboratorium kosmetycznego. Chcemy gotowego produktu, który spełnia swoją rolę, jest bezpieczny dla skóry oraz środowiska, jednocześnie także łatwo dostępny. Na szczęście producenci wychodzą naprzeciw naszym oczekiwaniom i do wytwarzania kosmetyków używają naturalnych składników, które odpowiednio dobrane przynoszą spektakularne efekty dla naszej skóry. Podobnie rzecz ma się w przypadku peelingów.

Drobinki złuszczające martwy naskórek to nic innego jak cukier (peeling gruboziarnisty) czy sól (peeling drobnoziarnisty). Możemy stosować je nawet naprzemiennie, w zależności od potrzeb. Dobroczynnym dla naszej skóry dodatkiem jest masło Shea. To nic innego jak olej roślinny, który wydobywa się z nasion afrykańskiego drzewa Masłosz Parka. Składnik ten odpowiada za głębokie nawilżenie skóry, poprawia jej elastyczność. Jest także bogatym źródłem witamin A i E, które opóźniają proces starzenia się skóry i usprawniają jej ochronę przed wolnymi rodnikami. Dodajmy do tego jeszcze inne oleje roślinne – żurawinowy oraz winogronowy. Pierwszy z nich, dzięki unikalnej kompozycji kwasów omega-3, omega-6 i omega-9 bardzo dobrze się wchłania i pozostawia na skórze naturalny filtr ochronny. Z kolei olej z pestek winogron dostarcza skórze cennych witamin oraz nienasyconych kwasów tłuszczowych, działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie.

Czyż nie brzmi to jak mieszanka wprost stworzona dla potrzeb naszej skóry?

Idealny produkt i co dalej?

Kiedy wybierzemy już odpowiedni naturalny kosmetyk, należy przestrzegać kilku ważnych zasad podczas jego stosowania. Przede wszystkim regularność. Peeling całego ciała warto robić 1-2 razy w tygodniu, chyba że nasza skóra jest bardzo sucha i wrażliwa, wtedy zabieg wykonujemy rzadziej. Złuszczamy oczyszczoną, lekko wilgotną skórze, co zmniejszy tarcie. Ciało nie może być jednak zbyt mokre, bo preparat będzie się ześlizgiwał. Wcieramy kosmetyk delikatnie, okrężnymi ruchami – zaczynając od stóp, a kończąc na rękach. Warto poświęcić więcej czasu partiom szczególnie narażonym na występowanie zrogowaceń, takim jak łokcie, kolana czy pięty.

Po zabiegu należy opłukać ciało letnią wodą. Na koniec nakładamy krem lub balsam, który właśnie teraz, tuż po eksfoliacji, przyniesie najlepsze efekty, dzięki ułatwionemu wchłanianiu dobroczynnych składników odżywczych.